Strona główna Inne Wojciech Dutka w Krakowie

Wojciech Dutka w Krakowie

0
PODZIEL SIĘ

  Wojciech Dutka w KrakowieWojciech Dutka w Krakowie

W ostatni piątek, 29 września, Wojciech Dutka odwiedził Kraków, promując swoją najnowszą książkę „Czarna pszczoła” i spotkał się z czytelnikami Artetece.

Wojciech Dutka jest doktorem historii i widać, że historia pasjonuje go w szczególny sposób. Jak sam podkreślał, mimo iż sam jest przekonany, że przeszłość to struktura zamknięta i nie  oddziałuje na teraźniejszość czy przyszłość w namacalny sposób, to jej analiza pozwala na wyciąganie wniosków. Pisarz zwrócił w tym miejscu uwagę na koncepcję tzw. „długiego trwania” (fr. longue durée) wprowadzoną przez Fernanda Braudela. Wedle tej teorii, to przemiany cywilizacyjne budują najgłębszą warstwę dziejów, zaś wydarzenia polityczne to zaledwie warstwa najpłytsza, w perspektywie czasów – właściwie niezauważalna.

Ta koncepcja znajduje odzwierciedlenie w książkach Wojciecha Dutki, zwłaszcza w potraktowaniu wartości etycznych i moralnych. Zło, poczucie odpowiedzialności, wina i kara, nie są tutaj rozważane w krótkiej perspektywie, ale jako pewne stałe wyznaczniki naszych (ludzkich) zachowań. Czasy się zmieniają, pewne zachowania, błędy – nie.Wojciech Dutka w Krakowie

Pisarz podkreślił też, że celem jego twórczości jest przypomnienie postaci historycznych, które utonęły już w mroku niepamięci. Zwrócił uwagę, że bohaterowie historyczni „Czarnej pszczoły”, malarz Józef Rajnfeld czy nawet poeta Jan Lechoń są dzisiaj już praktycznie nieznani. I nie sposób nie przyznać autorowi „Lunatyka” racji. Kto dzisiaj czyta wiersze Lechonia, nie mówiąc o jego arcyciekawych dziennikach? Kto wie coś więcej na temat jego biografii? Przywracanie pamięci o tych ludziach, to dobry pomysł na literaturę sensacyjną z nurtu historycznego.

Wojciech Dutka w KrakowiePodobnie jak czarnoskóry bohater pierwszoplanowy kryminałów „Lunatyk” i „Czarna pszczoła” Max Kwietniewski. Wojciech Dutka wymyślił go podczas pobytu stypendialnego w Stanach Zjednoczonych i nie ukrywał zadowolenia, że taka postać powstała. To pierwszy czarnoskóry detektyw w polskiej literaturze sensacyjno-kryminalnej, który zresztą spotkał się bardzo dobrym przyjęciem czytelników. Jego pochodzenie i skomplikowana biografia sprawiają, że jest to bohater nietuzinkowy i ciekawy. Odróżniający się od innych detektywów, których spotykamy w polskiej literaturze tego gatunku.

Wojciech Dutka podkreślał, że nie stroni od tematów trudnych i kontrowersyjnych. Uważa bowiem, ze powieść kryminalna i sensacyjna jest tylko wtedy dobra, gdy porusza aktualne tematy, trzyma rękę na pulsie zdarzeń. Twórca nie wyobraża sobie pisania współcześnie kryminałów w stylu Agathy Christie – to przestarzała forma, która ma zbyt małą pojemność, aby unieść wszelkie problemy i tematy podsuwane przez rzeczywistość.

Pisarz jako wieloletni nauczyciel jest także wyczulony na groźne zjawiska związane z hejtem, tak internetowym, jak i zaszczuwaniem w towarzystwie. To problem nie nowy, i nie przyszedł do nas wraz z rozwojem sieci, istniał zawsze, choć oczywiście nie w takim natężeniu i na taką skalą. Wojciech Dutka przyznał też, że opisana w powieści „Czarna pszczoła” tragiczna historia młodego chłopaka, zniszczonego przez swoje środowisko, była wzorowana na autentycznym wydarzeniu.Wojciech Dutka w Krakowie

Dalsze plany autora, to kolejne tomy opowieści o Maksie Kwietniewskim. Wojciech Dutka zgadza się tu ze zdaniem Ireneusza Grina, że uczciwość autora powieści kryminalnych wobec czytelników polega na tym, że oddaje im swego bohatera na dłużej, nie tylko na jedną książkę.

Osobiście postanowiłam przeczytać inne książki Wojciecha Dutki, zwłaszcza dwie powieści dotyczące II wojny światowej: „Taniec Szarańczy” oraz „Czerń i Purpurę”. Myślę, że warte polecenia są również jego książki traktujące o starożytności: „Krew Faraonów” i „Kartagińskie Ostrze” oraz o wczesnym średniowieczu: „Bractwo Mandylionu”.

O książkach Wojciecha Dutki u nas:

Lunatyk TUTAJ

Czarna pszczoła TUTAJ i TUTAJ

Wywiad z Wojciechem Dutką TUTAJ

Wszystkie zdjęcia w tekście: Agnieszka Krawczyk