Strona główna Zbrodnie z przeszłości Żuchwa kota i ludzka czaszka

Żuchwa kota i ludzka czaszka

0
PODZIEL SIĘ

Z cyklu: Zbrodnie z przeszłości

Marta Guzowska

 

Czekaliście na to! Zbrodnicze Siostrzyczki powracają z cyklem notek ?Zbrodnie z przeszłości?. Będziemy wyszukiwać dla Was informacje o zbrodniach popełnionych dawno i mniej dawno temu, dla bogów i dla ludzi.

Szukajcie artykułów z tego cyklu w każdy środowy wieczór (z góry upraszamy o wybaczenie, jeśli czasem zdarzy nam się nie dotrzymać terminu, ale postaramy się).

 

Dzisiaj pierwsza notka z cyklu: Co składali w ofierze swoim bogom Islandczycy?

 

Islandczycy są podobno jednym z najbardziej pokojowych i racjonalnych narodów na kuli ziemskiej. Ale najwyraźniej nie zawsze tak było. W dolinie ?egjandadalur w północno?wschodniej części wyspy archeolodzy odkryli ślady pogańskich rytuałów religijnych, w tym składania ludzkich ofiar.

W murze wzniesionym ok. 1000 r. zaleziono duży otwór, a w nim ? strzaskaną ludzką czaszkę, żuchwę kota oraz kilka kości rozmaitych zwierząt, w tym owiec i bydła. Tuż koło muru znajdował się grób nowonarodzonego niemowlęcia.


Oczywiście archeolodzy nie mogą stwierdzić na sto procent, że kości znalezione w murze to ofiara dla bogów. Zdaniem archeologa Unnsteinna Ingasona sam fakt znalezienia kości zwierząt to nic niezwykłego, badacze często natykają się na śmietniki pozostałe po prehistorycznych ucztach. Jednak nigdy wcześniej na takim śmietnisku nie znaleziono szczątków ludzi ani kotów: nic nie wiadomo o tym, aby na Islandii żyli kanibale, ani żeby uchodziły tam za przysmak. Ale może gustowali w nich bogowie?