Jak wiecie, Zbrodnicze Siostrzyczki są dwie i mają całkiem odmienne gusta, jeśli idzie o literaturę kryminalną. Ja nie przepadam za kryminałem skandynawskim, który uwielbia Agnieszka. Ale mam swoje ulubione wyjątki, a jednym z nich jest Stefan Ahnhem, niezwykły, moim zdaniem skandynawski autor. Gdybym miała go z kimś porównać, chyba najbliżej byłoby mu do Jo Nesbø.

Niech Wam starczy za rekomendację, że trzy 500-stronicowe powieści Ahnhema przeczytałam w tydzień. Co, oczywiście, było błędem, bo chciałabym czytać więcej, a teraz muszę długo czekać, aż kolejny tom przygód Fabiana Riska ukaże się po polsku.
Zapraszamy Was dzisiaj na weekend ze Stefanem Ahnhemem. Przez najbliższe dwa dni zamieścimy po fragmencie każdej z jego wydanej w Polsce powieści, będzie też konkurs. Zaglądajcie do nas w ten weekend, sami zobaczycie, że warto!
PS. Stefan Ahnhem był w tym roku gościem Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu i prawdopodobnie będzie tez gościł na festiwalu Afera Kryminalna w Gdyni, w październiku. Będziemy trzymać rękę na pulsie i damy Wam znać!





