Strona główna Recenzje P. Gregory, Kochanek dziewicy

P. Gregory, Kochanek dziewicy

0
PODZIEL SIĘ

 

 

P. Gregory, Kochanek dziewicy

Recenzja Adrianny Michalewskiej

 

Król angielski, Henryk VIII Tudor, kiedy zasiadał na tronie po śmierci ojca, Henryka VII wierzył, że jego dynastia przetrwa wieki. Pomny śmierci swego starszego brata Artura, którego śmierć zabrała zanim ukończył dwudziesty rok życia postawił sobie za cel, między innymi, pozostawienie po sobie dużej ilości potomków. Najlepiej synów, bo tylko tacy mogli dziedziczyć tron w szesnastowiecznej Anglii. Los zadrwił sobie z jego postanowień, i pomimo tego, że Henryk VIII ożenił się sześć razy i spłodził wiele dzieci, jedynie jeden z jego synów był z prawego łoża i mógł zostać w przyszłości następcą tronu. Chłopiec, Edward VI Tudor, zmarł jednak zanim osiągnął wiek męski i dynastia Tudorów pozostała, na mocy aktu o sukcesji, w rękach kobiet. Takim oto sposobem, po śmierci swej starszej siostry, Elżbieta I otrzymała władzę.

 

 

 

O ile jej ojciec zmieniał żony i kochanki w piorunującym tempie aby zapewnić sobie synów, tak Elżbieta nigdy nie wyszła za mąż. Jako królowa ? dziewica nie miała też dzieci. Na niej zakończyła się dynastia, o której tak marzył jej ojciec. I, o ile Henryk ryzykował swój tron walcząc o prawo do rozwodu, tak Elżbieta zrezygnowała z małżeństwa dla tronu.

Nie zrezygnowała jednak z miłości.

W takim momencie jej życia poznajemy królową w powieści Philippy Gregory pt. Kochanek dziewicy. Młoda Elżbieta jest tuż przed koronacją. Ma wokół siebie przyjaciół i wrogów. Do tych pierwszych zalicza się piękny lord Dudley, koniuszy, doradca i nieustępliwy adorator księżniczki. Zauroczony Elżbietą i pozycją, którą mógłby uzyskać, gdyby został jej mężem i królem Anglii Robert Dudley nie ustaje w działaniach mających zapewnić mu miłość kobiety. Jest wszakże pewna trudność. Dudley jest już żonaty.

Amy Dudley, spokojna i łagodna rywalka o serce Roberta nie stanowi wielkiej przeszkody w drodze do tronu swego męża, zwłaszcza, że Elżbieta, głowa kościoła anglikańskiego może rozwiązać jej małżeństwo. Kłopot w tym, że Amy bardzo kocha swojego wiarołomnego męża, a Elżbieta zaczyna się zastanawiać, czy Robert bardziej pożąda jej, czy może korony.

Źródła historyczne mówią, że lady Dudley zginęła tragicznie i w podejrzanych okolicznościach. Jej śmierć wszakże nie zapewniła Robertowi ślubu z Elżbietą i koronacji. Kto stał za domniemaną zbrodnią? Zbyt wielu odejście Amy było na rękę. Intrygi dworskie i obłąkana żądza władzy zniszczyły tłumy w kręgu Elżbiety I. Ona sama wyszła z tego zwycięsko, zapewniając Anglii rozwój, sławę i złoty wiek. Dokonała tego jako królowa. Ale czy cena, jaką za to przyszło jej zapłacić nie była zbyt wysoka?

Obecnie panująca Elżbieta II także zachowała większość królewskiej władzy dla siebie. Jej małżonek, od lat ukochany mężczyzna Filip jest jedynie mężem królowej, choć wiele razy zapewne marzył o władzy, jaką sprawuje Elżbieta II. Ale może takie są królowe angielskie o imieniu Elżbieta? Potrafią mocno kochać, ale koronę noszą same.

Serdecznie polecam ?Kochanka dziewicy?. Philippa Gregory nie zanudza nadmiarem postaci historycznych i wielością faktów. Rysując tło, na którym jej bohaterowie żyją, walczą i kochają tworzy romans, pasjonującą opowieść o tych, którzy mieli odwagę sięgać po zaszczyty, o jakich inni nawet nie myślą. Czy można współczuć Amy Dudley, że jej mąż nie potrafił pohamować swoich ambicji? Zapewne, choć jak zobaczycie w powieści Gregory, to nie współczucie było Amy potrzebne.

Powieść przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Książnica.