Strona główna Recenzje J. Mott, Przywróceni

J. Mott, Przywróceni

0
PODZIEL SIĘ

Recenzja Marii Jarosz

 

Harold i Lucille Hargrave doświadczyli największej tragedii, jaka może spotkać rodziców: ich syn Jacob utonął w swoje ósme urodziny. Pięćdziesiąt lat później agent Bellamy, urzędnik Międzynarodowego Biura ds. Przywróconych, staje przed drzwiami domu państwa Hargrave z Jacobem u boku.

Chłopiec wygląda i zachowuje się tak samo jak przed wypadkiem, jest szczęśliwy, że odnalazł rodziców. Powrót syna oznacza jednak dla Harolda i Lucille konieczność przebudowania ich dotychczasowego światopoglądu. Wkrótce, w miarę jak zjawisko powrotów przybiera globalne rozmiary, coraz więcej ludzi musi odpowiedzieć agentom Biura na pytanie, czy chcą przyjąć pod swój dach zmartwychwstałych krewnych i ukochanych. Senne amerykańskie miasteczko o symbolicznej nazwie Arcadia staje się sceną przełomowych wydarzeń, gdy pomiędzy Przywróconymi a Prawdziwie Żywymi zaczyna narastać konflikt, w którego centrum znajduje się rodzina Hargrave?ów.

 

Mimo oczywistych skojarzeń ze słynnym „Cmentarzem Zwieżąt” Stephena Kinga, ?Przywróceni? nie powielają żadnego znanego schematu powieści o zombie. Jason Mott, dotychczas znany głównie jako poeta, przedkłada emocje nad akcję, używając oszczędnego, precyzyjnego języka. Lektura pozostawia jednak uczucie niedosytu: autor nigdy nie odpowiada na pytanie, które nurtuje zarówno czytelników, jak i bohaterów powieści: jak i dlaczego Przywróceni zmartwychwstają? Być może jest to celowy zabieg, mający skupić uwagę czytelnika głównie na skrajnych emocjach bohaterów, zmagających się z kryzysem wiary i moralności w świecie, który ulega całkowitemu przeobrażeniu. Z drugiej jednak strony, poruszając tematy takie jak tolerancja, istnienie życia pozagrobowego, prawa obywatelskie czy nawet przeludnienie, Mott unika jednoznacznych ocen czy dosłowności, pozostawiając naszej interpretacji stawiane przez powieść pytania o naturę człowieczeństwa i bezwarunkowej miłości.

?Przywróceni? są znakomitym debiutem prozatorskim, zapowiadającym pojawienie się nowego, oryginalnego głosu we współczesnej powieści. Gorąco polecam.