Strona główna Aktualności Ewa Kopsik, Układ z Panem Bogiem

Ewa Kopsik, Układ z Panem Bogiem

0
PODZIEL SIĘ

Czy każda kobieta musi być bezwarunkowo zadowolona i spełniona w małżeństwie? Czy maleńka córeczka jest bezwzględną radością dla matki? Co czuje kobieta, która nie radzi sobie z tym obligatoryjnym szczęściem?

Ewa Kopsik wprowadza nas w świat kobiety doskonałej, w której życiu nie ma miejsca na niedociągnięcia. Kiedy jednak wraz z bohaterką śledzimy jej losy dostrzegamy, że ta potrzeba perfekcyjności to efekt emocjonalnej pustki,  z którą nie sposób sobie poradzić. To nawet nie obawa przed opinią innych, to wewnętrzna niezgoda na brak ideału, na niesymetryczność, na odmienność.

Trudno jest zrozumieć matkę, która z trudem tłumi niechęć do własnego dziecka. Archetypy kulturowe nie pozwalają kobiecie na takie uczucia. W hierarchii społecznej jest bardzo nisko. Można wybaczyć zdradę, lenistwo, rozrzutność, skłonność do marnotrawienia czasu i plotkarstwa, ale zła matka, która nie znosi własnego, ułomnego dziecka to postać moralnie nie do zaakceptowania.

Ewa Kopsik stawia nas wobec jeszcze jednego trudnego do zaakceptowania zjawiska. Porusza brak wiary w Boga. Zawiedziona kierunkiem, w jakim toczy się jej życie, bohaterka stawia Bogu propozycję. Trudną, ale uczciwą.

Powieść „Układ z Panem Bogiem” nie daje prostych odpowiedzi na trudne pytania. To nie melodramatyczna opowieść o niezadowolonej z siebie malarce. To szczera wiwisekcja, gdzie pytania są równie skomplikowane, jak odpowiedzi. A wielu z nich nikt nie odważyłby się nawet zadać.

Polecam tę książkę. Każdemu kto uważa, że ma prawo do doskonałego życia i tym, którzy nie mają odwagi przekroczyć granic wyznaczonych przez kulturę.

 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika.