Małgorzata Janusiewicz
Recenzja ?Fałszywe wrażenie?
Znać w powieści ducha Hitchcocka. Powieść zaczyna się jak jego filmy: od trzęsienia ziemi, a dalej napięcie rośnie. Zabójstwo angielskiej arystokratki, wart miliony dolarów obraz Van Gogha, piękna Anna Petrescu i pozostałości szatańskiej władzy komunistycznej z jej sługusami, mordercami i siłą pieniądza? Do tego romans przedstawiciela władzy z podejrzaną o oszustwa, choć w rzeczywistości niewinną, znawczynią sztuki, doktor Anną.
Oto kanwa powieści Jeffreya Archera wydanej przez Rebis. A wszystko to dzieje się na tle zamachu z 11 września i walących się nowojorskich Wież oraz podróży do ważnych miejsc świata początków trzeciego millenium; począwszy od Stanów Zjednoczonych, Kanady, Anglii, przez Europę Wschodnią, Hongkong, po Tokio i Rosję. Przemieszczamy się po całym świecie wraz z bohaterami
w błyskawicznym tempie ? bowiem akcja powieści trwa tylko od 10 do 26 września 2001 roku. Są to miejsca na tyle egzotyczne dla każdego (szczególnie postkomunistyczna Rumunia), że stanowią doskonałe i jednocześnie trochę tajemnicze tło dla niezwykłych wydarzeń.

Czy taka konstrukcja fabuły to dobry przepis na bestseller? Na pewno jest to powieść bardzo filmowa, wciągająca czytelnika i mogąca uprzyjemnić niejeden jesienny wieczór. Takie pozycje czyta się z dreszczykiem emocji i przyjemnością estetyczną wynikającą z zasad klasyki gatunku i sprawności językowej, co jest także zasługą tłumaczek, pani Danuty Sękalskiej i pani Ewy Godyckiej.
Jak można było oczekiwać po tak znanym i kasowym autorze, tekst dostarcza dobrej rozrywki dzięki mieszance zaskoczenia, zgrozy i kilku wiadomości na tyle ciekawych i nowych, by zostawić w czytelniku poczucie pewnego zaspokojenia odwiecznej potrzeby poznawania świata. Książki Archera to sensacja ze znakiem jakości.
Zachęcam do sięgnięcia po ?Fałszywe wrażenie? Jeffreya Archera
Powieść przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa REBIS.





