Strona główna Inne Weekend z „Kośćmi smoka” Lisy See

Weekend z „Kośćmi smoka” Lisy See

0
PODZIEL SIĘ

 

Jak dobrze wiecie, Zbrodnicze Siostrzyczki kochają archeologiczne kryminały. Nic tak dobrze się nie dopełnia jak trup i zagadki przeszłości. A Lisa See pisze o kraju, w którym nigdy nie byłyśmy… Sami zobaczcie, ale ostrzegamy: weekend z głowy!

 

Chińczycy znają takie bardzo prawdziwe powiedzenie: wszystko zawsze zmienia się w swoje przeciwieństwo.

 

Ten intrygujący thriller zaczyna się od tajemniczego trupa dryfującego setki kilometrów po rzece. Jangcy steruje życiem trzeciej części populacji Chin, ponad czterystu milionów ludzi, czyli co trzynastego człowieka, który stąpa po naszej planecie. Dlatego ktoś musiał go widzieć. Wkrótce na środku wypełnionego tłumem placu pani inspektor Hulan zabija kobietę, która chce obciąć rękę swej córeczce, wznosząc nad nią tasak. A dalej napięcie już tylko rośnie…

 

 

 

Czytelnicy kryminałów Lisy See znają Hulan doskonale. Nietuzinkowa agentka chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, przezywana „Czerwoną Księżniczką”, jest bowiem bohaterką głośnej trylogii sensacyjnej, na która składają się jeszcze „Sieć rozkwitającego kwiatu” i „Interior”. Hulan prowadzi w nich szeroko zakrojone, międzynarodowe śledztwa, a w rozwiązywaniu zagadek pomaga jej prawnik David Stark – Amerykanin, mąż Hulan i ojciec ich przedwcześnie zmarłego dziecka. W „Kościach smoka” zastajemy ich w dramatycznej sytuacji: po śmierci małej Chaowen małżeństwo niemal rozpadło się, oboje zamknęli się w sobie, nie umieją przezwyciężyć smutku.

Czy w powrocie do życia – zarówno wspólnego, rodzinnego, jak i zawodowego – pomoże im nowe zadanie? Tym razem wiąże się ono z zabójstwem amerykańskiego archeologa McCarthy’ego, pracującego w pobliżu miasta Bashan nad Jangcy przy wielkim, międzynarodowym projekcie. Nie będzie to jedyna ofiara mordercy, a może… morderców? Bowiem w Basham prężnie działa Ruch Wszechpatriotyczny – ekstremalna sekta, zaangażowana w „terroryzm wewnętrzny”, czyli ultrakonserwatyści przeciwni nowinkom technicznym i innym niż tradycyjny sposobom życia. Działalność tych ludzi splata się z wątkiem jak z „Indiany Jonesa”: ktoś kradnie z wykopalisk wiele niezwykłych trofeów, a wśród nich bezcenne berło chińskie i wystawia je na aukcji w Hongkongu. Walka o berło, mające dla Chińczyków wielkie znaczenie, jest tak naprawdę walką o „rząd dusz”, jaki chciałby sprawować nad krajem Ruch Wszechpatriotyczny…

Lisa See stworzyła kolejną doskonałą powieść, tyleż sensacyjną, co społeczną i obyczajową. Mistrzowska intryga idzie w parze z ogromną wiedzą na temat Chin, zarówno ich historii i kultury jak i dynamicznie zmieniającej się teraźniejszości. W zrozumieniu zasad i tradycji panujących w „Państwie Środka” pomaga nam David Stark, wciąż porównujący Chiny z Zachodem i próbujący przystosować się do tamtejszej mentalności. A jest ona nie mniej skomplikowana i zaskakująca niż język mandaryński, który usiłuje zgłębić Stark, podobnie jak… sama autorka, urodzona w chińskiej rodzinie, ale już w Ameryce: o swoich lekcjach opowiadała niedawno podczas pobytu w Polsce. Weźmy słowo yang. Oznacza ono zupełnie różne rzeczy zależności od tego, w którym z czterech podstawowych tonów się je wymawia: „nieszczęście”, „owca”, „podnieść rękę” i „próbka”. ale Stark poddał się, kiedy powiedziano mu, że w drugim rosnącym tonie yang może także znaczyć: „udawać”, „ocean”, „topić” i „żuk”! Nie inaczej jest z faktami, które w swym śledztwie muszą ustalić nasi bohaterowie.

 

LISA SEE jest autorką bestsellera z listy New York Timesa Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz oraz powieści: Chińskie lalki, Dziewczęta z Szanghaju, Marzenia Joy, Miłość Peonii, Sieć rozkwitającego kwiatu (nominacja do Edgar Award), Interior i cieszącego się uznaniem pamiętnika Na Złotej Górze. W roku 2001 Organization of Chinese American Women przyznała jej tytuł Kobiety Roku. Autorka mieszka w Los Angeles.

 

Polskim wydawcą książek Lisy See jest Świat Książki.