Już od dziś w księgarniach baaaaaardzo ciekawa powieść:
Dynamika à la Remigiusz Mróz, trochę mroku, wulgaryzmów i narkotyków jak u Żulczyka, magiczny realizm jak u Jakuba Małeckiego, a do tego intryga przypominająca thriller szpiegowski à la Vincent Severski, tyle że zamiast szpiegów są tu zwykli ludzie, czasem skuteczni, czasem śmieszni w swoich gierkach.
Miasto iluzji w procentach:
50% mrocznych tajemnic z warszawskich przedmieść
25% ostrej obyczajówki
10% dragów i osiedlowej dilerki
10% wewnętrznych roztrząsań
5% niecodziennego romansu z przeszłości, podlanego fascynacją Władcą Pierścieni
O fabule
Warszawa, październik 2017 roku. Z młodym urzędnikiem ministerstwa kultury, Marcinem Bielawskim, kontaktuje się starszy aktor, Jan Adler. Mężczyzna dysponuje niedokończonym scenariuszem, który Bielawski pisał ze swoim kolegą z liceum, Arturem Sosnowskim, i proponuje mu dokończenie historii. Problem w tym, że scenariusz to zapis życia Artura, a ten w niewyjaśnionych okolicznościach osiem lat wcześniej zginął podczas wakacji na Mazurach.
W rozwikłaniu zagadki zabójstwa pomaga Marcinowi dziennikarz tabloidu, Andrzej Rulewski. Gdy samozwańczy śledczy trafiają na trop tajemniczej dziewczyny, coraz bardziej niebezpieczna rozgrywka zaczyna powoli odsłaniać brudne sekrety podmiejskich domów, pełnych pozorów i kłamstw.
W sprawie co rusz pojawiają się stary egzemplarz Władcy Pierścieni i medalion przedstawiający osmalone przez ogień róże i pistolety lekko stopione na lufach. Czy pomogą w wyjaśnieniu zagadki śmierci Artura?
O autorze
Konrad Grześlak urodził się w 1977 roku, mieszka w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa UW. Przez czternaście lat pracował w agencjach fotograficznych jako fotoedytor. Uwielbia muzykę z lat sześćdziesiątych i dobre kino. Uczestniczył w warsztatach pisarskich Maszyny do Pisania, których pomysłodawczynią jest Katarzyna Bonda.





