Recenzja Marty Guzowskiej
Seks i władza, o tym już pisaliśmy. Takie są podobno główne motywy zbrodni i nie wnikajmy, czy te słowa naprawdę wypowiedziała Agata Christie, czy może ktoś inny. Ale właśnie dlatego ?101 mitów o seksie? Zbigniewa Wojtasińskiego powinno być dla każdego pisarza kryminałów lekturą obowiązkową. Dlaczego powinna być również obowiązkową lekturą dla wszystkich tych, którzy kryminałów nie piszą, przekonacie się za chwilę.

Zbigniew Wojtasiński, dziennikarz, były wieloletni szef działu nauki we ?Wprost? o seksie pisał wielokrotnie, na różnych łamach. W ?101 mitach? postanowił rozprawić się z tym, w co wierzymy. Tytuł sprawił, że wzięłam książkę do ręki z myślą: ?eee tam, ja jestem nowoczesna kobieta, wątpię, żebym dowiedziała się czegoś nowego?. Kilka dni później odkładałam ?101 mitów? zaszokowana.
Wojtasiński udowadnia czarno na białym, że prawie wszystkie potoczne wyobrażenia na temat seksu są fałszywe. Myśleliście, że sportowcy przed zawodami powinni zachować abstynencję? Mario Jorge Lobo, legendarny trener brazylijskiej drużyny piłki nożnej, przed mistrzostwami świata w Meksyku w 1970 r. pozwalał swoim piłkarzom na każde szaleństwo, a drużyna pozostała niezwyciężona. Nie istnieją kobiety mogące osiągnąć odpowiedniego poziomu podniecenia bez gry wstępnej? Już w 1872 amerykański lekarz Joseph Beck opisał przypadek pacjentki, która szczytowała po lekkim dotknięciu narządów płciowych palcami. Nie powinno się uprawiać seksu po zawale? Lekarze zalecają wstrzemięźliwość jedynie przez 8 tygodni, a po przejściu rehabilitacji ? hulaj dusza! Kobiety nie popełniają przestępstw seksualnych? Zdziwilibyście się!
Autor pogrupował mity według działów, takich jak: ?Poligamia i monogamia?, ?Jak się kochać??, czy ?Kto ma większe potrzeby seksualne?. To wielka zaleta książki, bo można ją zacząć czytać od środka. Każdy z pewnością zacznie od działu lub mitu, który najbardziej go interesuje, ale gwarantuję, że wszyscy czytelnicy wrócą potem do początku i przeczytają całość od deski do deski. Któż bowiem nie chciałby poznać intymnych szczegółów życia Marylin Monroe, dowiedzieć się czegoś o miłosnych fascynacjach Alberta Einsteina, czy poznać eksperymentu dra Roberta Epsteina, który w ramach naukowego projektu ?Love Project? na uniwersytecie w San Diego postanowił zakochać się ?na siłę?.
Książkę Wojtasińskiego połyka się jednym tchem mimo, że to poważne dzieło, prawie 500 stron. Jeśli miałabym podać przykład czytanej ostatnio książki, której nie mogłam wieczorem odłożyć, żeby zgasić światło, wybrałabym właśnie te.
?101 mitów o seksie? przeczytałam dzięki uprzejmości Autora.





