Strona główna Aktualności Dzisiaj premiera „Ogrodu księżycowego” Agnieszki Krawczyk

Dzisiaj premiera „Ogrodu księżycowego” Agnieszki Krawczyk

0
PODZIEL SIĘ

Agnieszka Krawczyk jest autorką powieści kryminalnych i obyczajowych, bo jak sama mówi – w obu gatunkach czuje się bardzo dobrze. Dzisiaj mamy przyjemność przedstawić najnowszą książkę naszej Zbrodniczej Siostrzyczki, czyli powieść obyczajową „Ogród księżycowy”. Jest to kolejny tom z cyklu o Idzie – małej miejscowości, gdzieś na Podkarpaciu, zamieszkiwanej przez niezwykłe osoby, pełne ciepła i o nietuzinkowych zainteresowaniach, gdzie problemy pojawiają się często, ale zawsze udaje się je rozwiązać.

 

 

„Ogród księżycowy” to historia o miłości, dawnych błędach i o wybaczaniu.

W dolinie mgieł i róż zaczyna się wiosna. Pisarka, Sabina Południewska, kończy remontować stary dom. Przy nim powstaje wyjątkowy ogród księżycowy, który najpiękniej i najbardziej tajemniczo wygląda nocą. Sabina jest szczęśliwa – znalazła swoje miejsce na ziemi. Otaczają ją przyjaciele – hrabina Tyczyńska produkuje swoje niezwykłe perfumy, Marek Rokosz rozwija uprawę ziół, a Mila Mossakowska chce zorganizować w pensjonacie „Pod Graalem i Różą” warsztaty pisarskie, które mogłaby poprowadzić Sabina. Ekscentryczna Carmen wysyła do Idy argentyńskiego reżysera, irytującego ale i zabawnego oryginała. Do starych znajomych dołączają nowi, jak Kalina Olczak, zdolna projektantka ogrodów, czy Sebastian – „szczęśliwy włóczęga”, który nigdzie nie potrafi zagrzać miejsca na stałe. Przyszłość rysuje się świetlistą kreską i wydaje się, że nic nie może zakłócić tego harmonijnego życia.

Jednak niespodziewanie w Idzie pojawia się osoba, która może zmącić szczęście Sabiny i Krzysztofa, odmieniając ich los. Dawne błędy potrafią rzucać długie cienie, a wybaczenie nie zawsze jest proste.

Czy miłość naprawdę jest w stanie pokonać każdą przeszkodę? Czy to, co pęknięte da się skleić bez śladu?

Tej wiosny, w dolinie mgieł i róż kilka serc zostanie złamanych. Ale miłość i dobro mają kojącą moc leczenia ran.

Bo jedno jest pewne – żeby osiągnąć szczęście, trzeba zawsze podążać słoneczną drogą.