Prosiłyśmy o opowiedzenie nam jakiejś miejskiej legendy. Odpowiedzi, które nadeszły były jednak fragmentami skopiowanych artykułów z sieci. Pozostawiamy zatem konkurs bez rozstrzygnięcia, a książki Marty Obuch trafiają do puli kolejnych konkursów.
Prosiłyśmy o opowiedzenie nam jakiejś miejskiej legendy. Odpowiedzi, które nadeszły były jednak fragmentami skopiowanych artykułów z sieci. Pozostawiamy zatem konkurs bez rozstrzygnięcia, a książki Marty Obuch trafiają do puli kolejnych konkursów.