Strona główna Nasze patronaty Pozwól mi wrócić B.A. Paris – recenzja

Pozwól mi wrócić B.A. Paris – recenzja

1
PODZIEL SIĘ

Pozwól mi wrócić B.A. Paris – recenzjaHistoria ta zaczyna się dwanaście lat wcześniej. Finn McQuaid wraca ze swoją narzeczoną, Laylą z nart we Francji. Na parkingu dochodzi do tragicznego zdarzenia – kobieta znika i nikt nie potrafi jej odnaleźć. Narzeczony przez kolejne lata będzie się zadręczał myślą, co się stało i czy ukochana żyje. Po pewnym czasie mężczyzna wiąże się z inną kobietą – Ellen i wkrótce zakochują się w sobie. Ich życie powoli wraca do normy, planują nawet ślub. Niespodziewanie policja odbiera sygnał, że dawny sąsiad, starszy mężczyzna widział Laylę. Policja nie w pełni daje wiarę w słowa staruszka, ale Finn i Ellen zaczynają podejrzewać, że Layla żyje i próbuje dać im jakiś znak. A może to ktoś bawi się z nimi w tak okrutny sposób? Po pewnym czasie Finn zaczyna otrzymywać niepokojące maile…

O tym, że B.A. Paris pisze świetne thrillery wiemy nie od dziś. Jej powieść „Za zamkniętymi drzwiami” TUTAJ biła rekordy popularności. Podejrzewam, że nie inaczej będzie z „Pozwól mi wrócić” – ta książka ma wszystko czym charakteryzuje się dobry thriller: napięcie, suspens i nietuzinkowe rozwiązanie.

Jak zwykle w tego typu powieściach główny akcent spoczywa tu nie na fabule, czy misternie wykręconej intrydze, ale na psychologicznej wiarygodności postaci. Czytelnika mają zaintrygować bohaterowie, a powolne odkrywanie ich prawdziwego oblicza, to rozwiązywanie pasjonującej szarady.

Bo Finn McQuaid nie jest takim bohaterem bez skazy, za jakiego się podaje. Coś zdarzyło się w trakcie jego związku z Laylą, co bardzo chciałby ukryć. No i nie powiedział policji całej prawdy o wypadku we Francji. Teraz męczy się i nie potrafi zdobyć się na szczerość wobec Ellen. Finn ma wrażenie, że nigdy nie przestał tak do końca kochać Layli i z tego powodu ma również wyrzuty sumienia wobec obecnej dziewczyny.

„Pozwól mi wrócić” jest z pewnością doskonałym studium pokręconej psychiki, opowieścią o tym, co się dzieje, gdy nie potrafimy być szczerzy. Czasami można się zagubić w labiryncie własnych kłamstw i stanąć bezradnie, nie wiedząc, co czynić dalej. A wówczas łatwo pada się ofiarą manipulacji, czy też staje się podatnym na wpływ. Za swoje błędy jednak trzeba płacić…

Polecam serdecznie najnowszy thriller B.A. Paris jako historię poprowadzoną wnikliwie i inteligentnie. „Pozwól mi wrócić” trzyma w napięciu do samego końca i pozostawia nas z pewnym niepokojem. Czy wystarczająco dobrze oceniamy świat wokół nas? A może gdzieś w mroku skrada się zło, które chce nas zniszczyć, a my trwamy w nieświadomości?

Książka pod patronatem Zbrodniczych Siostrzyczek, przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa Albatros.

O „Pozwól mi wrócić” u nas TUTAJ

Wywiad z B.A Paris TUTAJ

  • Blazej Wit

    Bliźniaczo podobna historia do pozycji Remigiusza Mroza pt. „Nieodnaleziona”. Lekkie rozczarowanie.